Moja metoda na piękne włosy

 

 

Jak to jest możliwe, że mam jeszcze włosy na głowie i co robię by utrzymać je w dobrej kondycji – to pytanie towarzyszy mi prawie od zawsze. Z początku dlatego, że miałam piękne i długie naturalnie popielato-brązowe włosy, a obecnie dlatego, że tyle razy zmieniałam już kolor włosów od kruczo czarnych po platynowe.

 

Muszę się przyznać, piękne włosy to nie taka prosta sprawa i niestety żeby osiągnąć efekt gładkich i wypielęgnowanych włosów trzeba (bardzo dużo) się dużo starać. Jak wiele z was wie, przez żołądek można trafić do serca, mało kto jednak pamięta, że przez żołądek można też trafić do głowy, a dokładniej do mieszka włosa. Moja pielęgnacja włosów zaczyna się w kuchni. Podczas gotowania zawsze staram się jeść świeże i pełnowartościowe posiłki – bardzo ważne jest by były one bogate w witaminowe ABC

A – “A” jak Amazing 🙂

Witamina A jest jedną z najwcześniej odkrytych witamin. Skutki jej niedoboru znane były już w starożytnym Egipcie, Grecji oraz Rzymie i określane były nazwą kurza ślepota lub ślepota zmierzchowa. Do najbogatszych naturalnych źródeł witaminy A dla człowieka należą: tran rybiwątroba i podroby, słodkie ziemniaki, marchew, jarmuż, szpinak i dynia.

Głównym źródłem aktywnych form witaminy A w organizmie jest spożywana z pokarmem pochodzenia roślinnego prowitamina A

Kolejną ważną witaminą są witaminy z grupy B – “B” jak Beautiful

Przede wszystkim witamina B6, B12 i kwas foliowy ponieważ to one są odpowiedzialne za produkcję hemoglobiny, która transportuje tlen z płuc do wszystkich tkanek w organizmie, w tym także do włosów. Po to, by były mocne, zdrowe i lśniące włosy, muszą regularnie otrzymywać sporą porcję tlenu. Niedobory witaminy B działają zatem w taki sposób, jakbyśmy odcięli włosy od dostępu do krwi, co spowoduje, że będą się szybciej niszczyć, łamać, wypadać, a nawet spowolni proces odrastania tych nowych.

Produkty bogate w witaminy B6 i B12 to między innymi te, które zawierają sporo białka: mięso, drób, ryby, jajka oraz soja.

Z kolei świetnym źródłem kwasu foliowego będą liściaste warzywa: kapusta, sałata, szparagi, kalafior, brokuły, brukselka, szpinak, ale także pomidory, groch, fasola, soczewica, soja, pszenica, pomarańcze, awokado.

C – “C” jak Cute

Witamina C jest niezbędna do produkcji kolagenu – białka tkanki łącznej, które jest bardzo wytrzymałe na rozciąganie i odpowiedzialne za elastyczność skóry. Nasz organizm nie jest przystosowany do tego, by magazynować witaminę C, dlatego nie warto próbować “robić zapasy”.

Lepiej upewnić się, że regularnie spożywamy produkty, które ją zawierają: owoce róży, papryczka chilli, nać pietruszki, czarna porzeczka, papryka, brukselka, truskawki, poziomki.

Osiem szklanek wody dziennie – to nie bajka!

Włosy w znacznej części są zbudowane z białka, dlatego należy regularne dostarczać im niezbędnych protein. Jednak badania pokazują, że codzienne jedzenie steków, nie wpłynie korzystnie na kondycję naszych włosów – co jest dosyć dobrą wiadomością, szczególnie dla takich osóbek jak ja, które nie są fanami mięsa. Dieta bogata w tłuszcze podnosi poziom testosteronu, co z kolei prowadzi do utraty włosów. Warto postawić na chude mięso oraz ryby. Włącz do diety produkty sojowe, chude sery i twarogi, jajka, migdały fasolę oraz jogurt naturalny.

Woda nie służy jedynie do spłukiwania szamponu z włosów. W ciągu dnia starajmy się wypić przynajmniej 2 – 3 litry. Każda komórka naszego organizmu w sporym stopniu składa się z wody, dlatego odpowiednie nawodnienie jest niezbędne do prawidłowego funkcjonowania wszystkich mechanizmów.

Niektórzy z was zapytają, co zrobić jeśli sama dieta nie pomaga

Moim sprawdzonym sposobem jest olejowanie. Od trzech lat stosuję olej kokosowy na zmianę z różnymi innymi olejami głownie macadamia lub oliwa z oliwek. Niedawno miałam przyjemność testowania kosmetyków francuskiej marki Yves Rocher. Marka ta powstała w 1959 roku we Francji i od tego czasu jest jedną z przodujących marek ekologicznych do pielęgnacji ciała i włosów.

Produkty, które testowałam to między innymi Olejek z serii Repair, który wzbogacony jest o regenerujący olej babassu i olej makadamia. Oba te oleje mają za zadanie odżywić i nawilżyć włosy by stały się miękkie i błyszczące. Dodatkowo tajemnicą skuteczności tego produktu jest olejek JOJOBA. Czasami nazywany jest złotem pustyni, olej jojoba jest niezwykle bogaty w składniki pielęgnujące skórę głowy i używany jest przy wielu schorzeniach skóry, nie tylko głowy.

Oto efekty – piękne i mocne włosy, co zaobserwowałam to również przyśpieszony porost włosów (ok 3 cm w ciągu miesiąca). W tym samym czasie używałam szamponu – jednak może to moje odczucie, ale nie byłam nim tak zachwycona, mam swoje sprawdzone marki do zadań specjalnych, jednak musze przyznać, że pomimo, że szampon pięknie pachniał i pienił się doskonale, nie sprawdzał się przy moich włosach ze skłonnością do przetłuszczania się. Możliwe, że ktoś inny będzie zadowolony używając go, ja przestałam używania go po tygodniu (myję włosy co drugi dzień).

Pozdrawiam,

Karolina

wlosyIR.PNG

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s